5 najlepszych (i najgorszych) rzeczy o pracy w domu

Dwa lata temu, dzięki przeprowadzce na przełaj, zmieniłem pracę w dużym, gwarnym biurze na telepracę z pokoju gościnnego w moim apartamencie o powierzchni 1000 stóp kwadratowych. Chociaż wiedziałem, że pokocham pracę w moim Uggs i że będę tęsknił za ciągłymi interakcjami z moimi współpracownikami, nie mogłem w pełni docenić wszystkich zalet i zrozumieć wszystkich minusów domowego życia biurowego, dopóki go nie przeżyłem.

Myślisz o zamianie swojej kabiny na kanapę? Oto prawdziwa gałka o pracy w domu: dobre, złe i brzydkie.

5 najlepszych rzeczy

1. Możesz pracować w swojej piżamie
Tak, to najbardziej stereotypowa praca - z domowym atutem. Ale brak konieczności zakładania garnituru (lub czegokolwiek innego, w tej kwestii) każdego ranka to ogromny plus. Oprócz samego czynnika komfortu, brak konieczności przymierzania stroju po stroju, golenia, kręcenia się, primp i prime pozwala zaoszczędzić dobre pięć godzin tygodniowo. Przestań dojeżdżać do pracy, a zarobisz cały dodatkowy dzień pracy.

2. Ty unikasz Drop-By
W biurze trudno jest uniknąć improwizowanej wizyty szefa, dyrektora generalnego lub współpracownika, który chce ci dać możliwość zagrania w piłkę nożną swojego dziecka. W domu możesz tego wszystkiego uniknąć. Pewnie, możesz dostać wersję telefoniczną - ale jeśli jesteś zbyt zajęty lub nie jesteś przygotowany, możesz to zignorować i oddzwonić później. "Przepraszam, byłem na rozmowie z klientem" działa za każdym razem.

3. Nigdy więcej nie przegapisz żadnego pakietu FedExu.
Brak przywiązania do biura od 9 do 5 otwiera zupełnie nowy świat, jeśli chodzi o zadania związane z utrzymaniem ruchu. Jak bycie w domu, aby otrzymywać dostawy. Albo pójście do sklepu spożywczego o 15:00, a właściwie znalezienie miejsca parkingowego, i nie wdawanie się w bójkę na pięści o ostatni dzbanek beztłuszczowego mleka. Małe rzeczy. Ale niesamowite.

4. Wielozadaniowość w Spotkaniach
Wezwanie na spotkanie, a nie przebywanie tam osobiście, nie daje Ci wolnej przepustki od uczestnictwa; w rzeczywistości, jeszcze ważniejsze jest, abyś się odezwał. Ale są oczywiście takie spotkania, które odbiegają od normy lub naprawdę wymagają twojej obecności tylko na kilka minut. I to są czasy, że praca w domu oznacza, że można rzeczywiście pracować, zamiast być związanym w spotkaniach.

5. You Can be Loud and Crazy
Czy jesteś najbardziej kreatywny z Metallica blaring? Uwielbiasz uprawiać jogę, by przemyśleć trudną sytuację? W domu możesz usiąść na piłce Pilatesa, poćwiczyć (lub tupnąć) dookoła, albo wyżyć każdy inny szalony nawyk bez wkurzania się współpracowników lub, co ważniejsze, myślenia, że jesteś szalony.

5 najgorszych rzeczy

1. Nie ma chłodziarki wody
Praca w domu jest naprawdę, naprawdę samotna. Jasne, można używać Skype'a, dzwonić lub komunikatora, ale nic nie pobije przebywania z kimś w pokoju i posiadania kumpli, z którymi można codziennie zjeść lunch. Ale jeszcze więcej, bycie poza biurem oznacza, że tęsknisz za wszystkimi plotkami o windzie, improwizowanymi spotkaniami na korytarzu, i bycie w pełni świadomym tego, co dzieje się w Twojej organizacji.

2. Nigdy tak naprawdę nie opuszczasz biura
Znasz to dobre uczucie, gdy wychodzisz z biurowca? Że zrobiłeś wszystko, co mogłeś na ten dzień, i że wszystko i wszyscy inni mogą poczekać do jutra? Zapomnij o tym. Ponieważ naprawdę nie ma różnicy między byciem w biurze a byciem w domu, granice, które normalnie wyznaczyliby twoi klienci, współpracownicy i szef (jak nie dzwonienie o 21:00 w piątek wieczorem) nie są już przedłużane. Zawsze jesteś w pracy. Praca, i wszystkie jej stosy, są zawsze na miejscu.

3. Nigdy naprawdę nie opuszczasz tego domu
Wszystkie korzyści płynące z tego, że nie musisz codziennie przychodzić do biura, mają też jedną poważną wadę: możesz zmienić się w pustelnika. Cały 12-godzinny okres może minąć, gdy nie widzisz światła dziennego lub nie rozmawiasz z inną osobą. Proszę, dla dobra współmałżonka, partnera lub współlokatora, który może wrócić do domu z dnia pracy i chce być od czasu do czasu sam na sam ze Starbucksem.

 4. Nie ma żadnego działu IT.
W biurze, gdy tylko Internet się zepsuje lub komputer zostanie zainfekowany wirusem, dzwonisz do działu pomocy technicznej i jest to problem kogoś innego. W domu, to wszystko ty. Co oznacza, że możesz stracić kilka godzin czekając na pojawienie się faceta od kabli lub próbując wyjaśnić problemy z laptopem obsłudze klienta. Tak, jesteś szefem, ale jesteś też informatykiem, kurierem i asystentem administracyjnym.

5. Potrzebujesz szalonej ilości samo-motywacji
W biurze, możesz być kuszony, aby zaktualizować swój status na Facebooku lub przeglądać sprzedaż bananów, ale będąc w domu dodaje zbliżające się obowiązki, Wii, a twoje wygodne łóżko do listy atrakcyjnych tabu. I bez groźby twojego szefa chodzącego po korytarzu, to może zająć ogromną ilość dyscypliny, aby pozostać skoncentrowanym. To, że możesz pracować z łóżka lub wziąć kilka godzin wolnego tutaj i tam, nie oznacza, że powinieneś. Będziesz musiał wyznaczyć sobie pewne granice.

Przeczytaj także: Jak zaplanować pracę zdalnego zespołu? Poradnik dla pracodawców

Kategorie: Organizacja pracy,

Autor

Redakcja naomisoft